Ślub na deskach pomostu? Przyjęcie w jurcie? Tańce pod gołym niebem? Trzy razy tak! A do tego ognisko i mamy przepis na wesele marzeń.
Co za czasy! Niegdyś pary młode marzyły o weselu w pałacu, by się poczuć królewsko. Dziś z kolei – co uwielbiamy – wyszukują stodół, wiat, namiotów w plenerze, industrialnych loftów oraz…jurt. Jesteśmy ciekawi, czym jeszcze nas zaskoczą pomysłowi Młodzi? I o czym świadczy taki zwrot ku alternatywnym miejscom. Być może to oznaka znużenia wieloletnią tradycją typowych sal weselnych, nieulegania masowym gustom, potrzeby bliskości natury i działania według własnego serca.
Z nieukrywaną przyjemnością obejrzeliśmy reportaż ślubny Justyny i Tomka, zrealizowany przez Agatę Grządzielską. Wróć! Smakowaliśmy go kadr po kadrze, zapoznając się z nim od deski do deski. A desek tu nie brakuje;)
Już chyba nie wypada zadawać pytania w stylu: czy to aby na pewno zdarzyło się w Polsce? Tak jest, szanowni Państwo. Takie wesela mamy obecnie w Polsce. Takimi się możemy chwalić na cały świat, inspirując inne pary.
Zdjęcia: Agata Grządzielska




















































































































































Zdjęcia: Agata Grządzielska

