MANIFEST ZESPOŁU NAPIĘCIA PRZEDWESELNEGO

 

1). Zespół Napięcia Przedweselnego dopada wszystkich, którzy tylko postanowią: – Tak, pobieramy się! To taka ciągła myśl z tyłu głowy, za jakiś czas stanie się na ślubnym kobiercu. To napięcie, które sprawia, że Młodymi jesteście przez cały okres przygotowań.

 

2). Podczas ślubu i wesela najważniejsi są…Młodzi. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej! Rodzice, goście – są na weselu dla Was. Bawcie się więc tak, jak dusza zapragnie :)

 

3). Delektujcie się już samą organizacją wesela. Nie wstydźcie się o tym rozmawiać, bo jak zauważycie na naszej stronie, ciekawych tematów jest wiele i jeszcze więcej, a anegdotek do opowiedzenia – najwięcej. Bo ślub i wesele mają wiele twarzy – nie tylko tą romantyczną.

 

4). Nie dajcie sobie wmówić, jak być powinno! Nie istnieje coś takiego jak STANDARD weselny. Tak samo jak nie istnieje Idealna Panna Młoda, choćby poradniki się o niej rozpisywały. Bądźcie sobą i organizujcie wszystko w zgodzie z własnymi potrzebami.

 

5). Trochę dystansu, ironii i przymrużenia oka! Tak podejdźcie do organizowania ślubu i wesela. Inni przeżywają także różnorodne perypetie i wpadki, a świat się nie kończy i żyją dalej.

 

6). Jeżeli się potkniecie przy pierwszym tańcu, to się z tego śmiejcie. Jeżeli truskawki w torcie będą tak zamrożone, że zęba nie wbijecie – to przymrużcie na to oko, a potem nam opiszcie w tekście 😉 Śmiech rozluźnia, a wesela nie można brać tak zupełnie na poważnie. Choć to bardzo ważna uroczystość!

 

7). Podejdźcie do organizacji własnego wesela z pełną uwagą i świadomością tego, że robicie to dla siebie. Dobre rady wszystkich wokół mogą być przydatne, ale nie dajcie sobą manipulować. To nie jest wesele rodziców!

 

8). Niech organizacja ślubu i wesela będzie zabawą i świetną przygodą. Nie musicie być event plannerem, by zorganizować wspaniałe przyjęcie. Wręcz odwrotnie – Wy je zorganizujecie najlepiej jak potraficie, a goście to docenią, bo to będzie Wasze dzieło i Wasze pomysły.

 

9). Absolutnie nie porównujcie się z innymi. Zapomnijcie o wytycznych „doradców”, którzy powiedzą, że goście powinni wyjść z takim, a takim upominkiem, a garnitur w tym sezonie ma być granatowy itd. Niech będzie choćby seledynowy, jeśli macie na to ochotę!

 

10). Nie odhaczajcie rzeczy do zrobienia, a doświadczajcie każdej z nich. Uważnie, z radością.

 

11). Nic sobie nie róbcie z komentarzy, że wesele to jedna noc i nie ma co go przeżywać. To Wasze wesele, możecie o nim mówić i myśleć, ile chcecie. Nie wstydzimy się Zespołu Napięcia Przedweselnego, jaki nas dopada od dnia wyznaczenia daty ślubu. Zresztą wesele to stan umysłu, od kiedy tylko podejmiecie decyzję o jego organizacji. Macie święte prawo przeżywać swoje wesele nawet parę lat po jego zakończeniu.

 

12). Nie bierzcie fotografa, filmowca, zespołu itd. tylko dlatego, że mają wolne terminy. Zobaczcie ich portfolio, spotkajcie się z nimi w miarę możliwości. Ma być chemia i już, bo to jednocześnie Wasi goście i wspomnienia na całe życie.

 

13). Pamiętajcie, że wyobrażenia i plany, a rzeczywistość – to dwie zupełnie różne bajki. Będzie inaczej, niż chcieliście. Ale chcąc, nie wiedzieliście jeszcze, że może być lepiej 😉 Więc luz!

 

14). Ślub i wesele wcale nie muszą i nie będą super idealne – a i tak nie stracą na uroku. Poczytajcie nasze teksty, wyluzujcie i pozwólcie sobie na naturalność. Szczerze wyrażajcie własne zdanie!

 

15). Unikajcie mądralińskich moralizatorów, którym wydaje się, że wszystko wiedzą. Nie wiedzą.

 

16). Organizacja wesela to przygoda. Jak to w życiu – bywa zabawnie, bywa smutno, bywa że Pan Młody odwoła wesele, a za miesiąc znów przyjdzie do fotografa mówiąc, że jednak wesele będzie. Wszystko wydaje się na opak, jak w śnie wariata. Życie po prostu :)

 

17). Szczęśliwego, pięknego życia we dwoje :)