Sesja stylizowana Dusty blue

Sesje stylizowane już od dłuższego czasu opanowują polską branżę ślubną, podążając  za przykładem zza oceanu. Stwarzają niezaprzeczalną szansę promocji osoby lub marki, ale przede wszystkim dają okazję przyszłym małżonkom na zapoznanie się z możliwościami i stylem pracy potencjalnego „wykonawcy” naszego ślubu czy wesela, czytaj: sytuacja idealna! 😉

 

Jakiś czas temu sama miałam okazję uczestniczyć w jednej z sesji stylizowanych. Wprawdzie rządziły mną osobiste pobudki i byłam tam w roli modelki, ale miałam szansę poznać temat od podszewki, przy okazji zaczynając pałać nieodpartą chęcią zorganizowania sesji stylizowanej u siebie na Podlasiu.

Moim kompanem w całej tej akcji, główną organizatorką i pomysłodawczynią, oraz autorką pięknych zdjęć z sesji– była nasza fotograf ślubna – Natalia Kalina. Sesję, w której królował kolor roku Pantone, nazwałyśmy Dusty Blue, a więc niejednoznaczny, przemieszany z szarym i łączony ze złotem – niebieski. Temat ten, choć już przewijał się na zagranicznych i polskich portalach ślubnych, często łączony był z krajobrazem nadmorskim, my „ugryzłyśmy” go z innej strony, wybierając na miejsce sesji stary, samotny dąb pośród łąk, na skraju lasu. Uwierzcie mi – będąc tam po raz pierwszy, miałam wrażenie, że stoję w kręgu druidów, gdzie natura i żywioły tworzą magiczną i tajemniczą atmosferę rodem z prehistorycznych baśni.

Modelka ubrana była w sukienkę jednej z najbardziej pożądanych marek sukien ślubnych na świecie(nie przesadzam!) – Rue de Seine z butiku Atelier Lawenda. Stylizację Panny Młodej dopełnił delikatny, matowy makijaż Kamili Kosteckiej i idealnie dopasowana do stylu sesji fryzura z lekko pofalowanym, rozwianym włosem, w wykonaniu Sylwii Rudnickiej. Oprawę florystyczną, a więc bukiety, girlandę na stół i wianek, zapewniła nam Kwiaciarnia Girlanda, komponując bukiet ślubny aż z trzech rodzajów eukaliptusa! Forma wiązanki, zgrana z tematem sesji, kolorystyka i zastosowane w niej rośliny – to top-topów i  światowe trendy w zasięgu ręki. Nie inaczej jak małymi dziełami sztuki, nazywałam papeterię ślubną od Goodlove Studio, ręcznie składaną i kaligrafowaną! Słodki stół to pomysł od Karoliny Kuzioły, która ozdobiła tort specjalnie na tę okazję sprowadzonym, jadalnym złotem. Za backdrop, czyli tło sesji, posłużyły nam rozwieszone na gałęziach drzewa półprzezroczyste tasiemki, które wykorzystałam również do dekoracji zastawy i bukietu. Ślubny look dopełniły świece, latarenki, drewniane skrzynki, małe, przewiązane na kokardkę wazoniki. Aranżacje stołów i dekoracje krzeseł, to moje i Natalii wariacje w temacie Dusty Blue, ale o tym nie będę już pisała, to trzeba zobaczyć!

 


Koncepcja i organizacja: Natalia Kalina, Monika Kaliszewska

Fotograf: Natalia Kalina

Stylizacja sesji: Monika Kaliszewska

Dekoracje: Monika Kaliszewska, Natalia Kalina

Suknia: Rue de Seine, Atelier Lawenda

Florystyka: Kwiaciarnia Girlanda

Słodkości: Karolina Kuzioła Bakesaurus | Słodko

Zaproszenia: Goodlove Studio

Stylizacja włosów: Sylwia Rudnicka

Make-up: Kamila Kostecka

Modelka: Ola Czech


lawenda-001

lawenda-003

lawenda-session-6

lawenda-004

lawenda-session-9

lawenda-session-12

lawenda-006

lawenda-007

lawenda-008

lawenda-session-17

lawenda-session-18

lawenda-session-19

lawenda-session-20

lawenda-009

lawenda-010

lawenda-011

lawenda-session-25

lawenda-012

lawenda-session-28

lawenda-session-29

lawenda-session-30

lawenda-013

lawenda-014

lawenda-015

lawenda-016

lawenda-017

lawenda-session-38

lawenda-018

lawenda-session-41

lawenda-session-42

lawenda-session-43

Napisz komentarz