Pantone, to inaczej skala kolorów opracowana przez amerykańską firmę poligraficzną o tej samej nazwie. Co roku specjaliści z tego instytutu, obserwują trendy panujące na wybiegach podczas światowych Fashion Week i szacują, jakie barwy będą rządziły przyszłym sezonem. Typowane kolory opanowują świat mody, architektury, a co za tym idzie wkradają się również w branżę ślubną i stają się TOP propozycją na kolor przewodni wesela. I tak, w roku 2015 był to kolor Marsala, w 2016 – Serenity i Rose Quartz, tak w 2017 roku, będzie królował Kale!
Choć nazwa mało nam mówi, z pomocą przychodzi język angielski, w którym Kale to potoczna nazwa… jarmużu! Miałam nosa, kiedy w jednym z poprzednich wpisów wspominałam o trendzie na śluby bardzo naturalistyczne, gdzie oprócz oczywistej bieli, nie ma prawie żadnego koloru, bo wszystko inne jest czerpane wprost z natury. To jednak nie wszystko! Choć Kale został okrzyknięty kolorem nadchodzących sezonów, to towarzyszy mu jeszcze 9 innych propozycji – drogie przyszłe panny młode, macie w czym wybierać i wcale nie twierdzę, że ten wybór nie będzie trudny 😉
Nie tylko Kale – jakie jeszcze?
Pozostałe kolory, podobnie jak Kale, są kolorami lekko przygaszonymi, pomimo różnej intensywności barw. Łączy je jeszcze jedno – w większości są to nazwy roślin: jarmuż, pierwiosnek, krwawnik, orzech, a wszystkie, nawiązują do kolorów ziemi. Chcąc je pogrupować według odcienia, mamy niebieskości – najciemniejszy – Lapis Blue, kolor minerału o intensywnie niebieskim, lazurowym kolorze, Niagara – jaśniejszy, przyszarzały, nazwałabym go bardzo podobnym do koloru Dusty Blue i Island Paradise, jak sama nazwa wskazuje, koloru jasnej, krystalicznie czystej wody.
Z zieleni, oprócz Kale, jest kolor określany jako Greenery – który mi przypomina kolor groszku. Pojawia się również dawno niewidziany żółty Primrose Yellow – kolor pierwiosnka i pomarańczowy, bardzo trafnie nazwany Flame. Hitem, który podejrzewam, że będzie kusił każdą młodą, będzie kolor Hazelnut, który w szczególności przepięknie wygląda zastosowany w sukniach ślubnych jako podszewka do białej koronki. Idealnie będzie korespondował z bladym różem Pale Dogwood i ciemniejszym Pink Yarrow. Co ciekawe, choć w tej dziesiątce są kolory kontrastowe, to jakbyśmy ich nie zestawiły, tworzą one spójną i naprawdę pasującą do siebie kompozycję kolorystyczną.
Przyznajcie, sezon ślubny 2017 zapowiada się bardzo kolorowo?:)

