Drugą sesję, którą zorganizowałyśmy wspólnie z fotografką Natalią Kaliną, nazwałyśmy dopiero w efekcie końcowym Star Dust. Pomysł ten powstał z potrzeby stworzenia „czegoś innego”.
Drugą sesję, którą zorganizowałyśmy wspólnie z fotografką Natalią Kaliną, nazwałyśmy dopiero w efekcie końcowym Star Dust. Pomysł ten powstał z potrzeby stworzenia „czegoś innego”.